Zima paraliżuje USA. Problemy w Chicago

Dodano:
Mgły, chłód i śniego utrudniają życie w Chicago (fot. Wikipedia)
Śnieżyce i mróz spowodowały poważne problemy komunikacyjne na Południu USA. W wypadkach drogowych zginęło już co najmniej 10 osób. Chaos panuje na najbardziej ruchliwym amerykańskim lotnisku w Atlancie.Odwołano tam prawie 2 tys. lotów. We wtorek opady śniegu dały się we znaki mieszkańcom Środkowego Zachodu. W stanie Ohio odwołano zajęcia szkołach.
Od niedzieli na obszarze od obu Karolin po Georgię i stan Tennessee (południowy-wschód USA) spadło od 15 cm do 45 cm śniegu. Dodatkowo padał zamarzający deszcz. Kilkanaście tysięcy mieszkańców nie ma prądu.

W Atlancie w stanie Georgia w poniedziałek zamknięto wiele odcinków dróg i autostrad, na których dochodziło do karamboli. Podobnie było w Karolinie Północnej, której gubernator Bev Perdue ogłosiła stan wyjątkowy. "Najlepsza rada dla wszystkich to, jeżeli jest to możliwe, pozostańmy w domu" - powiedział we wtorek Doug Hoell, dyrektor służb reagowania kryzysowego w Karolinie Północnej. Odwołano zajęcia w szkole, a niektóre firmy dały swoich pracownikom dzień wolny.

Poważne problemy mają podróżni na lotniskach. We wtorek tylko na  lotnisku w Atlancie odwołano 1997 lotów. Zdaniem Daniela Bakera, dyrektora wykonawczego portalu lotniczego Flight Aware, to najbardziej ruchliwe amerykańskie lotnisko nie jest odpowiednio wyposażone, by poradzić sobie z tak dużymi opadami śniegu. Baker dodaje, że  odwołania lotów w Atlancie poważnie zakłócą ruch lotniczy w całych w  Stanach Zjednoczonych. - Odwołany zostanie na przykład lot z Minneapolis do Los Angeles, tylko dlatego, że samolot utknął w Atlancie - stwierdził Baker.

We wtorek opady śniegu dały się we znaki mieszkańcom Środkowego Zachodu. W stanie Ohio odwołano zajęcia szkołach. Trudne warunki na drogach panowały w Illinois. Do wielu stłuczek doszło w Chicago. Na obydwu lotniskach w tym mieście odwołano do południa we wtorek ponad 200 lotów. Na O'Hare opóźnienia samolotów wynosiły od 30 minut do godziny.

pap, ps

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...